Informacja

Spętanie miłosne – kilka istotnych prawd

Pewna część z nas nie lubi zjawiska jakim jest spętanie miłosne. Mowa tu dokładnie o etapie w których to na horyzoncie pojawia się ta nowa miłość, ale ta stara i przygasająca nie pozwoli nam odejść. Do tego typu sytuacji dochodzi dość często, ale zazwyczaj można dojść z dość wieloma osobami do porozumienia. Ono rzecz jasna nie zawsze jest osiągalnym, bo każda z rozstających się osób ma odmienne oczekiwania i dlatego w niektórych przypadkach nie jest łatwo.

hands-1150073_1280

Istotnym jest też i to, że nie każdy z tego spętania miłosnego chce się wyrwać za wszelką cenę. Istnieją osoby, które chcą postąpić w sposób elegancki i nie pozostawić tej drugiej osoby z tym nieciekawym wrażeniem w myślach. Takowe wrażenie to wróg eleganckiego rozstania się, ale są też i tacy, którzy specjalnie tworzą tego typu wrażenia. Tworzą je po to, by tej drugiej osobie było trudniej odejść tak z dnia na dzień. Takie tworzenie problemów jest przynajmniej dość niesmaczne i dlatego ludzie bardziej kochający czują się w tych specyficznych miłosnych sidłach nieswojo i niesmacznie.

people-2597454_1280

Czy spętanie miłosne pomaga?

Może i w tej małej dawce spętanie miłosne nieco pomaga, bo pozwala zerknąć na pewne sprawy ze znacznego dystansu i czasami nawet pogodzić się z tym, że potężne kilka lat temu uczucie dziś jest tylko w strzępkach. Jednym słowem nie opłaca się ratować czegoś, co niemal umarło. Z taką świadomością budzą się nagle niektórzy z nas i znaczna część godzi się z tym, że uczucia przemijają, czyli trzeba zastąpić je czymś nowym, czymś co dodaje sił i jest nawet opcją ważniejszą od wspomnień o starej wybitnie żarliwej miłości. Odpuszczenie w odpowiednim momencie od tych miłosnych sideł to krok bardzo ważny, bo trzeba się przekonać, co zrobi ta druga osoba i dlatego spętanie miłosne powinno być jedynie taką formą przypomnienia, takim uszczypnięciem od losu, które nie może trwać zbyt długo, by nie być tym nieprzyjemnym i jednocześnie odpychającym w nieco dalszej perspektywie.